![]() |
Makowe impresje |
W poprzednim poście wspomniałam o tym, że na urlopie miałam okazję sobie trochę pomalować akwarelami. Oto efekt tego mojego malowania:
![]() |
Fioletowa lekkość bytu |
![]() |
Bratki |
![]() |
Cynie |
I anioły dwa. Takie jedną nogą jeszcze w wakacjach:)
![]() |
Aniołek z sercem na dłoni:) |
![]() |
Lawendowy Anioł |
Pozdrawiam:)
Zachwycam się twoimi akwarelkami:) są cudowne, anioły powalają mnie na kolana:))))wszystkie kwiaty piękne, ale czosnki ozdobne są
OdpowiedzUsuń( dla mnie )rewelacyjne:)pozdrawiam
O,jak dobrze czytać takie słowa...:) anioły raczej powinny z kolan podnosić:):) Czosnek ozdobny w naturze, zachwyca mnie od zawsze.Świetnie wygląda we florystycznych kompozycjach.
UsuńWybacz, oczywiście Twoimi:)
OdpowiedzUsuńWybaczam:):):):)
UsuńPiękne wszystkie :)
OdpowiedzUsuńmaki urzekające , fioletowa lekkość wspaniała w sam raz w moim klimacie pokojowym ;p , aniołki letnie zwiewne i powiewne
"kwiatki bratki i stokrotki dla Marysi i Dorotki ";)
pozdrawiam
Ag
Jakoś tak "zwiewnie" malowało mi się na tych wakacjach:)
UsuńPiękne! Wszystkie! A te fiolety... ach!
OdpowiedzUsuńCzy sprzedajesz swoje prace?
Zdarza mi się...:)
Usuńwspaniałe impresje !
OdpowiedzUsuńDziekuję:)
UsuńPiekne te Twoje akwarele,ja nie czuje sie w nich zbyt dobrze,preferuje olej,ale zawsze podobaly mi sie obrazy malowane wlasnie akwarelami i wzdycham do nich, do dzis dzien:)Uzekla mnie Twoja lekkosc malowania,sa takie swieze, nie zmeczone och nie:)gratuluje i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOj, daleko mi jeszcze do tego o czym piszesz, bo też czasem wzdycham przed obrazami świetnych akwarelistów:)
Usuń...ale bardzo dziękuję za komplementy, bo dodają odwagi, by nie rezygnować z malowania akwareli:)
Cudowne obrazy, takie lekkie. Z motywem kwiatów najpiękniejsze.
OdpowiedzUsuńCóż, trochę jestem na punkcie kwiatów skrzywiona:)Może dlatego to one są najczęstszym tematem moich prac, nie tylko malarskich:)
UsuńNie znam sie na malarstwie i Ty doskonale o tym wiesz, ale te kwiaty które tutaj prezentujesz sa zachwycające :-)
OdpowiedzUsuńLucy, może to dobrze dla mnie, że się nie znasz:) A tak poważnie, to myślę, że na malarstwie nie trzeba się znać. Wystarczy gdy wiesz czy dana praca do Ciebie przemawia, czy porusza, wzrusza lub niepokoi...
UsuńCudowne kwiaty a anioły uwielbiam i te Twoje są zachwycające..Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńCo do aniołów, to ja też:):)
UsuńPiękne prace - nie mogłam się zdecydować na faworyta:)
OdpowiedzUsuńJa też się nie będę rozpisywać. Cudności pokazujesz!!!!! CUDNOŚCI!!!!!:DDDDDD
OdpowiedzUsuńUściski ślę tęskniąc za kawką z Tobą- zapraszam do siebie, bo czas mi się kurczy, kurcze blade...
jak nam wszystkim, niestety...chociaż chyba domyślam się o co chodzi w Twoim przypadku:)
UsuńOj! talent to Ty masz niezaprzeczalnie :-) !!! Cudeńka!
OdpowiedzUsuńMiło mi bardzo:):)...
UsuńJej! jej! jej! Cudności malujesz:)! Zazdroszczę talentu:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki:)
UsuńTwoje prace są urzekające... szczególnie mnie ujął Anioł z sercem na dłoni i czosnek... Wielki szacun dla Twoich zdolności!
OdpowiedzUsuńTrochę się czerwienię:)...
UsuńAkwarele pięknie namalowane, z niesamowitym wyczuciem tej techniki:-)))
OdpowiedzUsuńAleż piękne akwarele... jestem oczarowana. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrzepiękne, a fioletowa lekkość bytu jakoś szczególnie mi wpadła w oko. Jesteś utalentowana niezmiernie!!!
OdpowiedzUsuńPiękne te akwarele. Podziwiam za talent! Dorota
OdpowiedzUsuńPozwalam sobie dołączyć do grona zachwyconych Twoimi pracami. fantastyczne!
OdpowiedzUsuń