Obserwatorzy

czwartek, 12 marca 2015

Anielskości c.d.


Cóż, wreszcie i mnie dopadło. Leżę w łóżku już kolejny dzień, kaszlę, prycham i mówię głosem Jana Himilsbacha:). Nawet mój osobisty mąż nie rozpoznał mnie "w telefonie":). Ostatnio głównie słuchałam (jak dobrze, że jest radiowa Trójka!), bo o czytaniu czy oglądaniu, mowy nie było.
Dobrze, że zrobiłam zdjęcia aniołom, już jakiś czas temu, więc mogę dziś przedstawić kolejną partię:)
Po głowie łazi mi już tyle różnych pomysłów, żeby tylko forma i energia do pracy wróciła:)



 Dawno nie szyłam aniołów w męskim anturażu:)




I jeszcze taki "słodziak" malutki:)




Pozdrawiam i życzę, by wszystkie drobnoustroje mijały Was szerokim łukiem!:)




 ***


13 komentarzy:

  1. No tak, te wirusy.. :/ Moje maluchy tez dopadly :/ Ale kurujemy sie i czekamy na wiosne :)A anioly cudne!!! Ten w meskim wydaniu po prostu uroczy! :)
    Zdrowka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Wam też zdrowia i wiosny!:)

      Usuń
  2. Mnie już 2 tydzień boli gardło, chusteczki idą cąłymi "wagonami" :( mam już dosć ale na szczęście siły wróciły więc moge coś działać.
    Aniłoki są cudne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne aniołki :) Wracaj szybko do zdrowia, ja też walczę z przeziębieniem ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To łączymy się w bólu:) Trzymaj się ciepło!:)

      Usuń
  4. Anielskie sa te Twoje Anioly!Sciskam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sobie tego życzę, bo już mam dość:) Pozdrówka!:)

      Usuń
  5. Zdrowiej żeby wiosnę przywitać zdrową :-). Malutki słodziak super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że taki niepozorny, zwrócił Twoją uwagę:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Dawno mnie tu nie było, a tu się dzieje że hej! I obrazy przepiękne i anioły fruwają i nawet jakieś wywiady mi się przewineły, teraz tylko czekać na wycieczki do zakładów pracy ; )
    Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę, a że pogoda za oknem coraz ładniejsza to i ono szybciej przyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno mnie tu nie było, a tu się dzieje że hej! I obrazy przepiękne i anioły fruwają i nawet jakieś wywiady mi się przewineły, teraz tylko czekać na wycieczki do zakładów pracy ; )
    Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę, a że pogoda za oknem coraz ładniejsza to i ono szybciej przyjdzie.

    OdpowiedzUsuń