Obserwatorzy

sobota, 28 listopada 2015

Biżuterii c.d.:)



 Jeszcze kilka obiecanych w poprzednim poście zdjęć biżutów ceramicznych na dziś:)
















 Miłego weekendu!

****


środa, 25 listopada 2015

Trochę ceramicznej biżuterii....cz.I


 Moja biżuteria powstaje systematycznie przy tworzeniu większych prac. Zwykle jednak  musi tochę odleżeć zanim ją wykończę. I wreszcie potrzeba odrobiny słońca, by zrobić jako takie zdjęcia:) A ostatnio słońca jak na lekarstwo. To wszystko bardzo rozciągnięte jest w czasie. Ale dziś mogę Wam pokazać efekt finalny:)

 Kolczyki:



Wisiory:

 ****
 ****
 ****

Pozdrawiam serdecznie:) Będzie niebawem c.d.:)

***

piątek, 6 listopada 2015

Akwarela ...



 Jakiś wirus mnie dopadł i złożył w łóżku na kilka dni. Nie mogłam czytać, ale mogłam słuchać:)
Przesłuchałam sobie archiwalne audycje Michała Olszańskiego "Godzina prawdy". Bardzo lubię tą audycję. To spotkania z nietuzinkowymi, ciekawymi ludźmi, nie zawsze z pierwszych stron gazet, ale zawsze z życiorysem, którym można by obdzielić kilka osób.

 A dla poprawy nastroju słuchałam audycji Kasi Stoparczyk, też z radiowej trójki: "Dzieci wiedzą lepiej" i "Politycy w piaskownicy". Ubaw po pachy i możliwość spojrzenia na nasz "dorosły" świat oczami dziecka. Szczęka opada:) Jednocześnie trochę żal, że tak mało zostaje w nas dorosłych tych cudownych cech dziecka: otwartości, braku hipokryzji, bezpośredniości....

Dobrze tak czasem odciąć się od codziennego pędu, ale szczerze mówiąc, już po dwóch dniach w łóżku miałam dosyć. Szukałam tylko pretekstu by się z niego wymiksować.:)
Na szczęście choroba zaczęła odpuszczać. Efektem.... akwarela:)
..... i taki aniołek na zdrowie;)
....dla wszystkich, których też dopadł jakiś MIKROB:)

***

 



sobota, 31 października 2015

Tęczowa misa na początek jesieni...



 Ta ceramiczna misa , mimo, że jej początki miały miejsce jeszcze w lecie, świetnie wpisuje się w jesienne klimaty. Zwłaszcza, że ostatnio pogoda nas rozpieszcza, czarując cudownymi kolorami...

Lubię bardzo te intensywne rudości w słońcu. Ale lubię też jesienne zmierzchy i ranki, spowite we mgle, gdy rozmyte światło otula świat.

Brak ostrych konturów, rozmycie kształtów i szarości w różnych odcieniach, to coś co nieodmiennie mnie zachwyca. Chciałabym, by takie były moje obrazy. Czasami to się udaje, częściej nie:). Natura maluje takie obrazy perfekcyjnie i bez fałszu...


Zaczęliśmy już w domu sezon "świecowy":). To żeby osłodzić sobie żal, po zbyt szybko zachodzącym słońcu:)
"Umiejętność wpływania na jakość dnia jest najdoskonalszą ze sztuk"
H.D.Thoreau               

**** 

piątek, 23 października 2015

Tych Dwoje.....


  Tych Dwoje powstało pewnej czerwcowej nocy z ceramiką.
Opowiadałam Wam o niej tutaj.
Wakacje spędzili trochę "na szaro" w Pracowni.


Dzisiaj mogę wreszcie pokazać Wam  nienachalną urodę Tych Dwoje...

"Kochać to nie znaczy przyzwyczaić się do Kogoś Drugiego....


Kochać to łagodnie przyprowadzić Kogoś do siebie samego...



Kochać to uczynić szczęśliwym drugiego człowieka...



Kochać, to zrobić więcej niż niezbędne....

 Pino Pellegrino  
      



......Czego i Wam życzę:)
 

***



niedziela, 18 października 2015

Powroty...


Trochę mnie nie było....

W życiu zdarzają się takie chwile, gdy wszystko się zatrzymuje.
Gdy odchodzi na zawsze Ktoś nam bardzo bliski...
...nic nie jest ważne, jakby świat przechodził obok nas, a my tkwimy w tym zatrzymaniu i nie bardzo widzimy sens rozmaitych codziennych działań.
Pomału wracam...



A z działań jeszcze przedwakacyjnych,  to odebrałam wreszcie wypalone prace:)

Taki komplet do łazienki. Duży pojemnik na szczotki do włosów i mały na szczoteczki do zębów. Będzie jeszcze mydelniczka do kompletu:)








****