Obserwatorzy

niedziela, 17 marca 2013

Chwile...

   Siedzę w fotelu, w plamie słońca, słucham sobie "Siesty" Marcina Kiedryńskiego,  w radiowej Trójce, popijam maleńkie espresso, które cudownie pachnie i jest mi zwyczajnie dobrze. Szczęście? Nie potrzebuje zbyt wiele by być, choć mam wobec Niego  wciąż tak bardzo wygórowane oczekiwania...
Światło koi wszelkie niepokoje, wprowadza w stan błogości i  wycisza lęki.
A czas sobie płynie i nie muszę go dziś nerwowo kontrolować...
Korzystając ze światła, między śniadaniem, a wyjściem do kościoła, nie mogłam sobie odmówić kilku fotek tulipana, który od 8 marca zmienił się nie do poznania:)  Chciałam,  by zdjęcia były trochę tajemnicze, nierzeczywiste, zawieszone między "być" a "przeminąć".






W podobnym klimacie utrzymany jest mój nowy obraz  " Złudzenie". Tutaj zamysł był bardzo podobny. Czy to co przemija musi być brzydkie? Jest inne, ale często znacznie bardziej intrygujące,  niż to świeże, oczywiste piękno w czystej postaci.





Znowu stoję przed  niewiadomą i nie bardzo wiem , którą ścieżkę wybrać... Męczy mnie to i kompletnie nie wiem co robić. Czas pokaże czy dobrze wybrałam...
Póki co, grzeję się w ciepłym słońcu i staram się nie myśleć...
A pod powiekami kadry nienamalowanych jeszcze obrazów...:)

Pozdrawim ciepło i witam nowych obserwatorów, dzięki którym licznik wybił 200!:)

Olej na płótnie 60x80




24 komentarze:

  1. Zupełnie ten sam nastrój żywego i namalowanego... Oba - piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę pięknie napisane i namalowane. A co do wyboru dróg to nie ma złych albo dobrych , są tylko te jedyne , nam przeznaczone.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak pewnie jest, jak mówisz, ale tak czy owak czasem trzeba wybierać...chociaż pewnie wybieramy w końcu te przeznaczone:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle przypadek prowadzi nas w miejsca urocze.Tak tym razem trafiłam do Ciebie, pozwolisz,że co jakiś czas zajrzę i napiszę parę słów. "Parę słów " bo nie umiem opisać swoich uczuć , jakie mną zawładnęły oglądając Twoje obrazy i zdjęcia-CUDNE !!! Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. miód na moje serce:) Właśnie po to maluję i fotografuję, by wywołać "jakieś" uczucia...To największy komplement.
    Oczywiście, serdecznie do siebie zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjnie chwytasz w obrazach emocje... uczucia ... to coś co niewyrażalne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny obraz, taki nierzeczywisty, nieoczywisty... Mogłabym patrzeć na niego godzinami... Piękny.
    Twoje zdjęcia jak zwykle zachwycają, zwłaszcza trzecie jest genialne.
    Pozdrawiam cieplutko, bo jak na razie za oknami zimno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez zimno, ale słonecznie:) Dzięki za dobre słowo:)

      Usuń
  8. Bardzo eteryczny ten twoj (Irys?)siostrzyczko.Fantastyczne zimno-cieple polaczenie barw.Ulotny czy odlotowy?
    Ciekawy pomysl kontrastu kropel wody(zycia) z suchymi(bez zycia) platkami tulipana i ten sypiacy sie pylek(pyl).Bo zycie i smierc sa tak blisko siebie...
    Taka jest moja inspiracja spontaniczna twoimi obrazami...
    sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam Twoje detale, Asiu, potrafisz wydobyć to, co dla innych niewidoczne, a to wielka sztuka. Przyznam się, że Cię czasem "podglądam".

    OdpowiedzUsuń
  10. a tych pasteli - to mi było po prostu i tak zwyczajnie trzeba...

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne obrazy :)
    tak, słońce potrzebne od zaraz :)
    zapraszam do siebie :
    http://skoknaszafe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń