Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 15 grudnia 2013
Mój przedświąteczny czas z chaosem w tle:)
"Remoncik" pomaleńku zmierza ku końcowi. I chwała mu za to, bo ciężko się żyje w chaosie:)
A jak jeszcze w tym chaosie się szyje, robi pierniczki, myje okna i wiesza firanki to chaos jakby jeszcze większy:):)
Mam nadzieję, że święta przywitamy już z uporządkowaną przestrzenią.
W tzw. międzyczasie, powstał komplet w "oryginalnym" , jak na Boże Narodzenie, czerwonym kolorze:)
Uszyłam dwie okrągłe poduchy z serduchami w paski i groszki:
Zasłonkę do mojej "spiżarki" w kuchni :
Zazdrostki do kuchni:
I powstała taka "lampka" świąteczna:
No i zapaliliśmy dziś już trzecią adwentową świecę:
W tym tygodniu otrzymałam niezwykle miłą dla ciała i oka, przesyłkę od Bożenki, z wygranym przeze mnie "Cukierasem". Bardzo, bardzo miła niespodzianka ze słodko- kawowym bonusem:) Jeszcze raz Ci Bożenko dziękuję:)
środa, 10 lipca 2013
Podróże kształcą i... dawno nie był dekupażu:)
Moje dziecko najmłodsze wróciło dziś z wycieczki:
- Jak było? Co zobaczyliście?
- Byliśmy na Pustyni Błędowskiej.
- O!... i jak?
- Najpierw Pan Kierowca długo nie umiał jej naleźć, tylko jechaliśmy i jechaliśmy i wszystkich pytaliśmy: gdzie ta pustynia???
- I ?
- I wreszcie zobaczyliśmy tabliczkę" Pustynia Błędowska".
- Podobała się wam?
- Tak sobie. Nasypało nam się piasku do butów i wszyscy chcieli wracać do autobusu.
Tyle obszerna relacja ze zwiedzania naszej pięknej , polskiej ziemi:):) Podróże kształcą:):)
;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
A w części obrazkowej dziś, kilka dekupażowych prac:
Wieszaczki:
" Komplet Dla Ali "
i Skrzyneczka na prezencik:
Coś mnie ostatnio ciągnie w stronę dekupażu, mam nadzieję, że zrealizuję większość z tego, co od jakiegoś czasu lęgnie mi się w głowie:)
Pozdrawiam słonecznie, choć za oknem zbierają się burzowe chmury. Taka cisza przed...
niedziela, 31 marca 2013
Kilka spontanicznych kadrów ....
Za oknem śnieżyca. Siedzimy w ciepłym domku, popijamy gorącą herbatę i gramy na gitarach, by nie dać się ponurym nastrojom. Działa!
Żal tylko Braci Mniejszych. Stadnie przylatują do naszego karmnika, skołowane jeszcze bardziej niż my, tym białym szaleństwem...
Brak koloru za oknem rekompensują kwiaty w domu:
... i jeszcze jeden wianek , który powstał tuż przed świętami , jako ozdoba na drzwi domu mojej koleżanki. Chociaż pewnie przy tej aurze, zniknął już pod śniegiem:)
Dużo ciepła na te zimne święta życzę:)
A wiosna, w końcu przecież musi nadejść!:)
sobota, 23 marca 2013
Pracowita sobota....
Na szczęście w południe zaświeciło słońce i jakoś udało mi się plan wykonać. Święta bez czystych firanek, w moim przypadku, dość trudne do wyobrażenia. Jestem genetycznie obciążona:):)
Pomiędzy jednym oknem, a drugim, malowałam wiklinę na biało, by później na jej bazie zrobić wianek wielkanocny. Ten zeszłoroczny, do obejrzenia tutaj, zachował się w całkiem dobrym stanie, zawisnął więc w przedpokoju. Nowy, jest trochę bardziej cukierkowy, niż ten zeszłoroczny, ale taki właśnie chciałam:)
Poza kolorowym wiankiem, reszta dekoracji w dość ascetycznej formie. W roli głównej, jaja ceramiczne zrobione moimi rękami:) "w koronkowej szacie".
Są dosyć duże, tutaj do porównania z jajem w klasycznych rozmiarach:)
Brakuje jeszcze tylko kwiatów, ale z tym poczekam do samych świąt, by zachowały świeżość.
Tyle przyziemna otoczka świąt. Mam nadzieję, że nadchodzący Wielki Tydzień pozwoli skupić się na TYM, który jest ISTOTĄ tych świąt. Czego i Wam, w tym przedświątecznym szaleństwie życzę:)
poniedziałek, 11 lutego 2013
Skrzyneczki...
Skrzyneczka, zrobiona już jakiś czas temu, ale gdzieś sie zdjęcia zawieruszyły:) Taka zwykła na herbatę lub małe "przydasie", ewentualnie biżu:)
Do kompletu powstała niedawno druga skrzyneczka do naszej sypialni . Takie skrzyneczki porządkują mi przestrzeń. Czasami , zapominam co w której, ale przecież wystarczy uchylić wieka...:)
A tak wyglądają na swoim miejscu docelowym....oczywiście, do czasu:):)
U nas znowu zima w pełnej krasie. Ale to dobrze, dzieci rozpoczęły ferie, a "feriom" najlepiej w bieli:)
Rozczula mnie taka ławeczka pod biała pierzynką....:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























































